ksylitol
Ksylitol czyli słodka alternatywa
14 listopada 2015
SUPLEMENTY IHERB ZNIŻKA KOD
Jak kupować na iherb? Poradnik + kod zniżkowy
24 marca 2016

Leczenie PCOS – holistyczne zrozumienie

leczenie pcos

Wiesz już, że masz zespół policystycznych jajników – ZPJ (jeśli tylko podejrzewasz sprawdź jak diagnozować PCOS). Stoisz zatem przed wielkim znakiem zapytania: I co teraz?  Co z tym zrobić? Jak sobie pomóc? Jak wygląda leczenie PCOS? Ten wpis sygnalizuje obszary, które są ważne w chorobie i w jej leczeniu. Pokazuje wielowymiarowość choroby i moje holistyczne spojrzenie na nią. Mam nadzieję, że dzięki niemu ukierunkujesz swoje myśli i działania na samopomoc. 

Zanim wskażę co możesz zrobić by sobie pomóc chcę abyś wiedziała, że zarządzanie i leczenie PCOS składa się z kilku elementów. 

  1. Diety
  2. Aktywności fizycznej
  3. Leków
  4. Suplementów
  5. I szeroko pojętej  dbałości o kondycję psychiczną.

Zaopiekowanie się sobą w chorobie wymaga zajęcia się każdym z tych obszarów. Jeśli któryś zostanie zaniedbany według mnie nie ma możliwości na prawdziwe zajęcie się sobą i chorobą. Ktoś może się z tym nie zgodzić i ma do tego prawo. Moje doświadczenia jednak pokazują, że zaniedbania w któryś z obszarów oddziałują na inne. Co możesz zatem zrobić?  Według mnie są 2 kluczowe kwestie. O nich przeczytasz poniżej. 

 

1. POSZUKAJ POMOCY

Najważniejsze co powinnaś zrobić od razu po diagnozie to poszukać pomocy. Zbyt długie błądzenie po omacku wpływa nie tylko na Twoje zdrowie, ale również na to jak się czujesz na co dzień. Nie chcesz chyba każdego dnia czuć przygnębiania z powodów symptomów choroby, którymi się nie zajęłaś? Nadmierne kilogramy, wilczy apetyt, nieustanne problemy z cerą, wahania nastrojów i stany depresyjne- każde z nich może odebrać Ci uśmiech, wiarę w siebie, spowodować pogłębienie braku poczucia własnej wartości oraz wpływać na brak płodności. Zasługujesz na życie w pełni. Zaniedbując chorobę na pewno ono takie nie będzie.

Dlatego:

  • poszukaj dobrego ginekologa-endokrynologa, ponieważ PCOS jest chorobą, która dotyczy zarówno układu hormonalnego jak i rozrodczego. Potrzebujesz specjalisty, który ma dużą wiedzę z obu obszarów i potrafi ją biegle wykorzystywać. 
  • pójdź do dietetyka, który ma doświadczenie z kobietami chorymi na PCOS, zanim skorzystasz z jego konsultacji zapytaj o jego doświadczenie w temacie, masz prawo wiedzieć w czyje ręce oddajesz siebie. Leczenie dietetyczne PCOS jest naprawdę kluczowe. Piszę to tutaj nie dlatego, że jestem dietetykiem i oferuję konsultacje, ale dlatego, że obserwuję co dzieje się na rynku dietetycznym, w internecie i czytam treści i opinie, które robią więcej złego niż dobrego w aspekcie PCOS. 
  • zastanów się czy potrzebujesz terapii psychologicznej, pomocy coacha lub grup wsparcia – niewiele się o tym mówi, ale choroba ma często dramatyczne skutki psychologiczne, z depresją na czele. Czasem depresja jest ukryta, a Tobie wydaje się, że Ty po prostu taka jesteś. Raczej smutna niż szczęśliwa, raczej przygnębiona, powolna i zmęczona niż pełna energii. Dlatego chcę Ci powiedzieć, że to możesz nie być Ty, to mogą być konsekwencje choroby, różnych wydarzeń w życiu. Terapia duszy zwyczajnie może być niezbędna, może Cię uratować. 

 

2. ZROZUM CHOROBĘ NA RÓŻNYCH POZIOMACH

 

Bardzo ważne jest zrozumienie choroby. Nie przychodzi ono od razu. Zwykle im dłużej wiesz jak choroba wpływa na Ciebie, tym lepiej rozumiesz ją i siebie. Zrozumienie odbywać może się na kilku poziomach wspomnianych wcześniej czyli:

 

FIZJOLOGICZNYM rozumiesz co powoduje chorobę, wiesz jakie badania należy robić by monitorować chorobę, jak ją diagnozować, wytłumaczyć sobie i komuś na czym ona polega (zwłaszcza swojemu partnerowi lub swojej córce), jak na Ciebie wpływa i kiedy wpływa (w jakich okolicznościach?),

 

ŻYWIENIOWYM – wiesz, że prawidłowy sposób odżywiania w chorobie ma olbrzymie znaczenie dla Twojego zdrowia i samopoczucia, uczysz się jak jeść zdrowo, jak pokarmy na Ciebie wpływają, obserwujesz swoje ciało i jego reakcje na zmiany, stosujesz zalecenia, wiesz, że odpowiednia dieta dostarcza Twojemu organizmowi witamin, składników mineralnych i makroskładników. Dzięki odpowiedniej diecie możesz osiągnąć bardzo wiele m.in.  zmniejszyć masę ciała, regulować nieprawidłowości hormonalne, zmniejszać ryzyko występowania wielu chorób w tym cukrzycy, chorób układu sercowo-naczyniowego, a także regulować cykle menstruacyjne. Korzyści jest wiele. 

 

AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ – akceptujesz fakt, że aktywność fizyczna jest niezbędna by żyć zdrowo w ZPJ, szukasz takiej formy aktywności, która sprawia, że czujesz się dobrze, poprawia się dzięki niej Twoja samoocena, reguluje masa ciała, zmniejsza insulinooporność, zmniejsza się stres, zwiększa poczucie sprawczości, motywacja, czujesz, że możesz więcej. Rzadziej dopada Cię wtedy niepokój, lęk i stany depresyjne. 

 

FARMAKOLOGICZNYM – jeśli Twój stan zdrowia wymaga przyjmowania leków warto, abyś rozumiała co to za leki, jak faktycznie oddziałują na Twój organizm i zdrowie, z czego się składają, jakie mają efekty uboczne, po co je zażywasz? Czy celem jest zmniejszenie poziomu np. testosteronu, poradzenie sobie z trądzikiem, przywrócenie regularnych cykli miesiączkowych, a może zmniejszenie symptomów stanów depresyjnych? Wszystko to powinnaś wiedzieć. Przyjmowanie leków tak po prostu, bez zastanowienia się nie świadczy o zrozumieniu. Jeśli sama czegoś nie rozumiesz (to naturalne i ludzkie) szukaj lekarza, który wszystko wytłumaczy, dietetyka, który się Tobą zajmie. Leczenie PCOS powinno być dla Ciebie zrozumiałe. 

 

PSYCHOLOGICZNYM – posiadanie nieuleczalnej choroby odciska na Tobie „piętno”, to nie jest codzienna sytuacja i trzeba sobie z nią poradzić, dotrzeć do siebie, zrozumieć, że staje się ona towarzyszem życia i będzie szła obok nas do końca naszych dni. Zrozumienie, że choroba staje się towarzyszem życia pozwala ją oswoić, przychylniej potraktować. Później następuje zrozumienie, że w chorobie należy się sobą opiekować, stawiać na pierwszym miejscu, nie zaniedbywać, robić to co dobre i dające przyjemność. Ja mówię do siebie często, że się sobą opiekuję. Staram się to robić jak czuła matka, choć często mi nie wychodzi. Czuła matka chce by dziecko było zdrowe, jadło najlepsze i zdrowe posiłki, by miało czas na rozrywkę i na obowiązki, by się uczyło, poznawało nowe ekscytujące rzeczy, lubiło siebie, rozumiało konsekwencje swoich czynów oraz by rozwijało swoje naturalne pasje i zainteresowania. Jeśli pomyślisz o sobie jak o czułej matce bardzo szybko zrozumiesz co możesz zrobić by się sobą dobrze zaopiekować. 

 

Mam nadzieję, że ten wpis przybliżył Cię do zrozumienia aspektów leczenia PCOS. Jest on wstępem do wpisów merytorycznych jak odbywa się leczenie z wykorzystaniem m.in. leków. Daj znać w komentarzu jak Ty patrzysz na swoją chorobę i jej leczenie? Co robisz by sobie pomóc, a czego nie? Jeśli chcesz być na bieżąco i odebrać test oraz listę badań potrzebnych przy diagnozie PCOS zapisz się na newsletter poniżej. 

  • Marta

    Ja również bardzo Ci dziękuję za tego bloga. O swojej chorobie wiem od ok. 6 lat. Na początku byłam zarzucona lekami, później się zbuntowałam i przez 2 lata nie przejmowałam się chorobą, chciałam „być zdrowa”. Teraz powoli wracam na odpowiednie tory. Robię badania, chcę o siebie zadbać. Bardzo ciesze się, że tutaj trafiłam i czekam na kolejne wpisy! Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama 🙂 A w dodatku mam do czynienia z osobą bardziej doświadczoną 🙂

  • Bardzo Ci dziękuję, że piszesz o tym wszystkim 🙂 wielu osobom możesz pomóc. Zgadzam się, że holistyczne podejście jest tutaj bardzo istotne. Niestety trudno jest znaleźć lekarza, który w ten sposób podejdzie do problemu… No i nie oszukujmy się – takie „leczenie”, czy też raczej łagodzenie objawów jest o wiele trudniejsze niż np. zdanie się na stosowanie antykoncepcji hormonalnej. Ale myślę, że warto, a satysfakcja z małych postępów jest wtedy jeszcze większa.

    • Dziękuję Agnieszka <3 Najtrudniej jest wytłumaczyć właśnie to, że łagodzenie objawów można zrobić w sposób naturalny i czekać na rezultaty, które dają większą satysfakcję niż połykanie mnóstwa leków. Sa taż mniej inwazyjne dla naszego organizmu.